rosyjski.com  
    o firme    kursy językowe    lektorzy     tłumaczenia     szkolenia    usługi dodatkowe    ogłoszenia    forum dla rusofili    linki
strona główna napisz do nas wypełnij formularz
Forum Języka Rosyjskiego Strona Główna Forum Języka Rosyjskiego


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
NYC
Autor Wiadomość
natasza 


Pomogła: 8 razy
Posty: 723
Wysłany: 2010-02-23, 02:34   NYC

22.02.2010

Witajcie moi drodzy :)

Dopiero znalazłam czas, żeby usiąść i na spokojnie wam wszystko opisać. Z czasem tu mam problem, ponieważ przyjechałam na kurs angielskiego i mam aż 6 godzin dziennie zajęć, a potem idę obejrzeć, jaki on jest ten słynny Nowy Jork :) .

Muszę najpierw powiedzieć, że przelot na drugi kontynent to już jest samo w sobie przeżycie - 9 godzin lotu przez Atlantyk dłużą się niemiłosiernie, a turbulencje dają się we znaki szczególnie wrażliwym :) . Szczególnie przy lądowaniu tak trzęsło, że wydawało się, że samolot się zaraz rozleci.

Wylądowałam wieczorem i pierwsze co zrobiliśmy, to poszliśmy połazić po nocnym NYC. Niezależnie od pory dnia serce Nowego Jorku - Manhattan - żyje. Ogromne wrażenie na przybyszów ze starego kontynentu robią wieżowcy i wszechobecne neony i reklamy świetlne. Mieszkam bo drugiej stronie rzeki Hudson, więc mam też okazję do podziwiania panoramy Manhattanu z drugiego brzegu. Jak będę miała lepszy aparat - to wam podeślę :) . Pięknie wyglądające w nocy ogromne wieżowcy w dzień raczej sprawiają, że człowiek czuje się przez ich wielkość przytłoczony. Może to kwestia zimowej szarości, a może braku słońca, ale w dzień to miasto trochę męczy.

Na szczęście nie ma tu dawnego smogu - problem został rozwiązany po wprowadzeniu opłty za wjazd do centrum miasta. Z samochodów najczęściej widzi się słynne żółte nowojorkskie taksówki. Są też autobusy i limuzyny. Takiej ilości limuzyn nie widziałam nawet w Moskwie :) . Chciałabym się kiedyś przejechać :) .

Na ulicach nikt nie przestrzega czerwonego światła. Nawet jak obok stoi policjant, piesi - kiedy tylko zdarza się w potoku samochodów jakaś luka - od razu rzucają się na drugą stronę ulicy. Tłum na Manhattanie zadziwia. Oprócz rodowitych nowojorkczyków, "białych kołnierzyków" i tutejszych ciemnoskórych mieszkańców, jest sporo turystów. W odróżnieniu od Moskwy jednak, ten tłum jest bardziej "na luzie" :) .

Dziś już miałam pierwsze zajęcia, i - o dziwo - stwierdziłam - że wszystko rozumiem, co do mnie się mówi :) . Gorzej jest z mówieniem - jednak język nieużywany trzeba na nowo wpajać.

Trzymajcie za mnie kciuki - jutro dalszy ciąg nauki :)

Pozdrawiam,
Wasza Natasza
_________________
Adminka

www.rosyjski.com
   
 
natasza 


Pomogła: 8 razy
Posty: 723
Wysłany: 2010-02-23, 02:44   

P.S. Jeden z moich nauczycieli okazał się także artystą. Oto on http://www.youtube.com/watch?v=l6s9dSJe10Q i jego strona internetowa www.brianleo.com .
_________________
Adminka

www.rosyjski.com
   
 
moser 


Pomógł: 19 razy
Posty: 517
Wysłany: 2010-02-23, 13:10   

Napisz jakim cudem udało Ci się dostać na ten kurs. W ogóle to robię focha że nie pochwaliłaś się wcześniej. A może unia europejska funduje Ci pobyt - melduj jak było. :wink:

Ps. I jakby rzucili do sklepów jakieś T- shirty z rosyjskimi napisami to możesz wziąć dla mnie. :wink:
_________________
http://darts.abajt.pl/
 
 
natasza 


Pomogła: 8 razy
Posty: 723
Wysłany: 2010-02-23, 18:42   

Hehe, z rosyjski napisami to chyba tu rarytas :) . W kazdym razie nie widzialam. Nie mam tez zbyt duzo czasu, by chodzic po sklepach. Teraz mam chwilke przerwy w zajeciach, wiec pisze (to jest paradoks, ze tutaj pomimo wielu zajec, moge jednak znalezc chwilke, by cos do was napisac; w Warszawie ostatnio to bylo nie do pomyslenia :) ). Kurs nikt nie sponsoruje, zadna Unia niestety. Sama przez kilka miesiecy uzbieram i wyjechalam :) .

A teraz powrot do NYC:

Mowcie, co chcecie, a mi sie podobaja usmiechniete buzie wszedzie dookola, i "hi! how you?" z szerokim umiechem w kawiarniach, sklepach itd. Jest to niewatpliwie wyuczone, ale mimo to bardzo pozytywnie nastraja :)

Pozdrawiam serdecznie!
Natasza
_________________
Adminka

www.rosyjski.com
   
 
natasza 


Pomogła: 8 razy
Posty: 723
Wysłany: 2010-02-24, 01:18   

Pogoda dzisiaj w NYC była łondyńska: wiał dość mocny wiatr i padało. Niestety, nie jest to najlepsza pora na zwiedzanie. Poszłam więc do Grand Central Terminal. Oto fotka (trzeba kliknąć by zobaczyć w odpowiedniej rozdzielczości).
_________________
Adminka

www.rosyjski.com
Ostatnio zmieniony przez natasza 2010-03-01, 03:16, w całości zmieniany 1 raz  
   
 
moser 


Pomógł: 19 razy
Posty: 517
Wysłany: 2010-02-24, 14:50   

Często tak bywa że jak człowiek gdzieś wyjeżdża lub zmienia otoczenie to trochę tęskni za tym co zostało gdzieś tam daleko. I tak pewnie jest w Twoim przypadku. Miło że przy tej okazji (i nie wiem, być może pewnego rodzaju samotności) pomyślałaś o nas.

Ja też mam coś takiego jak wyjeżdżam.

Melduj jak postępy w nauce.

Kiedy wracasz ?

PS.
i sprawdź PW bo nie odebrałaś 2 moich wiadomości z października i dołożyłem jeszcze jedną dziś. :smile:
_________________
http://darts.abajt.pl/
 
 
natasza 


Pomogła: 8 razy
Posty: 723
Wysłany: 2010-02-25, 16:22   

Dzisiaj w NYC wypadl snieg - nie pierwszy raz tej zimy. Piekny bialy puszek. A oni nazywaja to SNOW STORM!!! :) Panika zaczela sie juz wczoraj. Wszytkie kanaly TV podawaly "breaking news" - bedzie burza sniezna :) . Naprawde brzmialo groznie, wiec wszyscy sie przygotowali psyciczne na to wydarzenie i odpowiednio go dzis przyjeli :) . Czyli poranek rozpoczal sie totalnym chaosem: korki na drogach, przepelnione autobusy, nie zatrzymujace sie na przystankach z powodu nadmiaru pasazerow, samochody, ktore nie mogly zapalic (temperatura jest chyba okolo -3-4C :) . Spoznilam sie przez to na zajecia (teraz pisze do was na przerwie). Nauczycielka powitala mnie tak: "Don't worry, I know there's snow storm, everything's stucked! I won't note you're late". Dzis wiele osob pozostalo w domu - nie poszlo do pracy, do szkoly. Wspierajcie mnie proszej walce z zywiolem :) ))
_________________
Adminka

www.rosyjski.com
Ostatnio zmieniony przez natasza 2010-03-01, 03:34, w całości zmieniany 2 razy  
   
 
natasza 


Pomogła: 8 razy
Posty: 723
Wysłany: 2010-02-26, 16:23   

Hello!

Dzis ledwie dojechalam do centrum - Manhattan - przez noc mocno napadalo: ok. 30 cm sniegu - i okazalo, ze nie jezdza autobusy :) . Na ulicach pustki - wielu nowojokczykow zostalo w domu :) .

Dzis ide do teatru. Napisze jutro o wrazeniach :) ))).

pzdr
Nata
_________________
Adminka

www.rosyjski.com
   
 
bagaja21 
Na Miotle


Pomogła: 41 razy
Posty: 882
Wysłany: 2010-02-26, 17:14   

oj tamn co to za wydarzenie pobyt w NYC niejeden z nas pewnie byl... :razz:
_________________
KC:*
------------------------------
:*:*:*
 
   
 
natasza 


Pomogła: 8 razy
Posty: 723
Wysłany: 2010-03-01, 03:03   

Pewnie tak. Dla mnie to pierwszy raz i wiele rzeczy jest dla mnie nowych.

Musical, na którym byłam w piątek nazywa się Weaked. Piękna bajeczka, oczywiście z happy endem :) .

Teatry na Broadway'u są znane na całym świecie. Dla aktorów to zaszczyt - zagrać w takim teatrze, a dla widzów nie lada gratka.

Zaskoczył mnie sam teatr. Akurat ten, w którym byłam, był na tyle duży, że między piętrami były schody ruchome :) . Nie ma w nim szatni, więc ubranie trzymasz na kolanach przez całe przedstawienie. Wystrój zupełnie inny niż w polskich teatrach. Jedna rzecz, która jest wspólna - ogromna kolejka do damskiej toalety :) .

Samo przedstawienie było znakomite - jak to się tu mówi - it was the great entertainment. Wspaniale dograne wszystkie szczegóły - scenografia, charakteryzacja, dźwięk. Niesamowita gra aktorów.

Planuję wybrać się jeszcze na jakiś musical. Dam znać, jak było :) .
_________________
Adminka

www.rosyjski.com
   
 
natasza 


Pomogła: 8 razy
Posty: 723
Wysłany: 2010-03-01, 03:43   

Zdjęcie pod tytułem "Znajdź mewę " :)

Typowa amerykańska knajpka nad rzeką Hudson (na drugim brzegu widać Columbia University).
_________________
Adminka

www.rosyjski.com
   
 
Svoy 

Pomógł: 2 razy
Posty: 64
Wysłany: 2010-03-04, 15:57   

Z mewą nie było problemu, ale ta biała miska pełna mleka jest prawie niezauważalna... :wink:
A to przypadkiem nie jest rosyjska restauracja "Fire Bird" na West 365?
 
   
 
natasza 


Pomogła: 8 razy
Posty: 723
Wysłany: 2010-03-11, 13:48   

Hej-hej :)

To była typowa amerykańska knajpka nad Hudson River :) .

Przepraszam, że długo się nie odzywałam! Mam wam tyle do powiedzenia, ale czasu wciąż brakuje. Wygląda na to, że się wyspię dopiero po powrocie do Warsaw City :) .

Wczoraj - wyobraźcie sobie - była na koncercie Mumij Trolla :) . Koncert odbył się w niewielkim klubie Sulivan Hall. Bilety załatwili mi rosyjscy znajomi z NYC - oni tutaj starają się uczestniczyć w każdym rosyjskojęzycznym wydarzeniu w miarę możliwości (trochę tak jak ja w Warszawie) :)

Zdjęcia z koncertu - poniżej :)
_________________
Adminka

www.rosyjski.com
   
 
natasza 


Pomogła: 8 razy
Posty: 723
Wysłany: 2010-03-13, 03:37   

Wczoraj byłam jeszcze na jednej sztuce na Broadway'u - Phantom of the Opera. Genialne przedstawienie! Wspaniała muzyka, znakomicie zaśpiewane arie. Dekoracje nie do porównania z niczym, co wcześniej widziałam (spadający żyrandol, mosty, płynąca łódka - to tylko niektóre z nich)!

Muszę wam powiedzieć, że wybierając się do teatru za pierwszym razem - jak to u nas przyjęte - ubrałam się elegancko, wzięłam ze sobą odpowiednią małą torebkę. Jakież było moje zaskoczenie, gdy w teatrze się okazało, że ludzie są ubrani кто во что горазд! Okazuje się, że można przyjść tam nawet w gumiakach. Ludzie idą prosto z pracy, z zakupów - taszcząc ze sobą ogromne torby :) . Nie ma zwyczaju zostawiania rzeczy w szatni, więc trzyma się je po prostu na kolanach :) . W czasie przerwy po widowni chodzi chłopak-kelner i sprzedaje różne napoje, orzeszki, słodycze (tylko popkornu brakuje :) ). Jeszcze jedna charakterystyczna rzecz w teatrze: kiedy jakiś człowiek (z całym swoim dorobkiem) próbuje przecisnąć się przez siedzących już ludzi na swoje miejsce w rzędzie, robi to - niewiadomo dlaczego - tyłem do osoby siedzącej. W związku z tym, wczoraj oprócz przedstawienia naoglądałam się trochę mniej i bardziej zgrabnych pup :) .

Co kraj, to obyczaj :) ...
_________________
Adminka

www.rosyjski.com
   
 
natasza 


Pomogła: 8 razy
Posty: 723
Wysłany: 2010-03-13, 03:45   

Mam szczęście, jeśli chodzi o widok z okna. Manhattan wspaniale wygląda z przeciwległego brzegu. Zobaczcie sami:
_________________
Adminka

www.rosyjski.com
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group