Pokojowa nagroda dla Putina
Premier Rosji Władimir Putin święci tryumfy również w Chinach. Właśnie tam grupa naukowców i przedstawicieli sztuki przyznała mu „Pokojową nagrodę imienia Konfucjusza” „za zachowanie pokoju na świecie”.

„Pokojowa nagroda imienia Konfucjusza” jest w Chinach odpowiednikiem Nagrody Nobla. Jej kwota wynosi 100 tys. juani (ok. 16 tys. dolarów). Była wymyślona w zeszłym roku w odpowiedzi na przyznanie Nagrody Nobla chińskiemu dysydentowi Lu Siaobo. Właśnie rok temu ta nagroda została przyznana po raz pierwszy – byłemu wice-prezydentowi Tajwania Liań Czżanowi, który jednak odmówił jej przyjęcia.

W tym roku oprócz premiera Putina do chińskiej nagrody pokojowej byli nominowani były sekretarz generalny ONZ Kofi Annan, znany chiński naukowiec-agronom Juan Lopin, jeden z liderów tybetańskiego buddyzmu, założyciel Microsoft Bill Gates, tajwański polityk oraz prezydent RPA Jakob Zuma.

Tym czasem za kilka dni do ogłoszenia, kto otrzyma pokojową nagrodę, w jednej z dalekich wiosek centralnej części Chin dziennikarze odnaleźli sobowtóra Władimira Putina. To zwykły chłop o imieniu Lo Juanpin. Podobieństwo 49-letniego chińczyka do rosyjskiego premiera jest na tyle duże, że wieść od razu obiegla gazety i portale informacyjne. Sam sobowtór od swoich sąsiadów otrzymał przydomek „brat Putin”. Nadal żyje jak żył wcześniej, czyli głównie pracuje w polu, ale ma nadzieję, że nagła popularność pomoże mu to życie zmienić. Przede wszystkim znaleźć żonę i założyć rodzinę, ale także być może zmienić zawód: np. prowadzić własne show lub występować na różnych imprezach rozrywkowych.

http://newsru.com/world/15nov2011/2putin.html